- Jako pierwsze mgiełka do ciała Fiołek i Liczi uwielbiam tą mgiełkę używam ją zawsze na wiosnę i lato, nigdy mi się chyba nie znudzi :) koszt to 14,99 przy czym można było sobie wybrać drugą mgiełkę za symboliczną złotówkę, więc stwierdziłam że wypróbuję nowy zapach: Malina i Kwiat Hibiskusa i nie zawiodłam się zapach który przywiódł mi na myśl wiosnę której tak wyczekuję.
- Dead Sea Minerals, Facial Mud Mask - Maseczka błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego: Bogata maska o kremowej konsystencji głęboko penetruje pory, by usunąć wszelkie zanieczyszczenia oraz suche, martwe komórki naskórka. Wyrównuje koloryt, wygładza i pomaga pozbyć się toksyn. Dzięki niej cera jest zdrowa, jędrna i pełna blasku.
- Czytałam o niej wiele dobrego więc postanowiłam wypróbować. :) 9,99 zł w promocji
- I ostanie balsam z woskiem pszczelim który polecała mi koleżanka 9,99 zł
Jak widać zakupy są niewielkie, już mam upatrzone produkty w nowym katalogu :) A wy? Lubicie kosmetyki z avonu?
środa, 13 marca 2013
Małe zdobycze, Avon
Na poprawę nastroju nic tak dobrze nie robi jak zakupy! :) udało mi się zakupić parę produktów w ostatnim katalogu, co prawda nie ma tego dużo :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Mgiełki do ciała to jedyne kosmetyki jakie lubię z tej firmy, mają obłędne zapachy ;))
OdpowiedzUsuńtak, zgadzam się :)
UsuńUwielbiam te mgiełki są fenomenalne...
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie na rozdanie
http://life--and--fashion.blogspot.fi/
Mam ten "miodek" ale u mnie się jakoś nie sprawdził :(
OdpowiedzUsuńja jestem z niego jak najbardziej zadowolona :)
Usuń