Jakiś czas temu po obejrzeniu paru recenzji na yt postanowiłam kupić podkład z Bell który jest dostępny w Biedronce, wybrałam w odcieniu najjaśniejszym 01 Beige.
''Trwały fluid matująco-kryjący z aloesem
Zaawansowana technologicznie formuła fluidu zapewnia trwały, matowy makijaż
przez wiele godzin. Specjalnie dobrana mieszanka pigmentów pozwala
ukryć przebarwienia i niedoskonałości skóry, zachowując przy tym naturalny
wygląd skóry, bez ''efektu maski'' Dobroczynne działanie aloesu sprawia,
że skóra jest aksamitnie gładka, dobrze nawilżona i zregenerowana.
Zawiera Wit. C i E oraz naturalny filtr UVB.''
Rzeczywiście fluid matuje ale czy kryje? dla cery z niewielkimi przebarwieniami będzie idealny ale dla osób z które mają problemy z zaskórnikami nie będzie to dobry podkład, podkreśla on suche skórki które brzydko wyglądają na twarzy. Nie tworzy efektu maski, utrzymuje się dość długo, dostępny jest w czterech odcieniach. Zadowalająca jest jego cena, za niego zapłaciłam 5,99 więc nie ma czego żałować :) Polecam osobą z mniejszymi problemami skórnymi.
Też mam ten podkład i dla mnie jest najlepszy z wszystkich, których używałam :) Mi nie podkreśla suchych skórek :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: www.kruszyneczka93.blogspot.com - też dopiero się rozwijam :D
No mi niestety nie podpasował :(
Usuńchętnie zaglądnę :)
Być może jutro zrobię recenzję podkładu z Eveline, który może bardziej Ci będzie odpowiadał bo jest taki lżejszy :)
Usuńjeśli masz suche skórki to każdy podkład będzie Ci je podkreślał, dlatego polecam Ci zrobienie porządnego peelingu twarzy, a potem używanie tego podkładu. dla mnie jest on rewelacyjny, jednak narzekam na średnie krycie :)
OdpowiedzUsuń